|
Dla mnie diagnoza jest oczywista spieprzony okres przygotowawczy,innego wytłumaczenia tak dramatycznej gry nie ma.Wystarczy spojrzeć w jakim tempie ruszają się zawodnicy innych drużyn np Piast wczoraj zapieprzali do 90minuty szybko wyprowadzali akcje ,naciskali naszych obrońców i sił im nie brakowało.
Nie wierzę,że Meliksonowi nie chce się grać ,dobra gra to dla niego jedyny ratunek na spełnienie marzenia i odejściu do lepszego klubu w styczniu a teraz Melikson wygląda dramatycznie podobnie jaki inni.
Rozsądne wyjście niech Kulawik poprowadzi Wisłe w następnym meczu a nowego trenera dawać od poniedziałku aby miał chociaz te 2 tygodnie pełne.
Najlepszy byłby trener z nazwiskiem który byłby autorytetem dla naszych grajków przy którym mogliby podnosić umiejętności taki trener który da im nowa motywacje,jeżeli nie stać nas na takiego trenera to trzeba brać Lenczyka do końca sezonu, Lenczyk potrafił Śląsk wydostać z gówna i wprowadzić do pucharów więc z Wisłą może być podobnie.Innej lepszej polskiej opcji obecnie nie widzę.
|