Barti napisał(a):

|
Genkov strzela bramki - żart? On ma to robić, bo tego wymagano od Reymana, Gracza, Kmiecika,Iwana, Żurawskiego i Frankowskiego, i oni to faktycznie robili. Genkov i spółka są odpowiedzialni za te wyniki - to są fakty - spójrz na stosunek bramek. Policz sobie ile razy ten Genkov coś zepsuł, a każde takie zepsucie i zmarnowana szansa przekłada się na końcowy rezultat. Obrona jest w tym momencie sprawą drugorzędną.
|
Chyba żartujesz ? W tak grającym zespole to nawet Ibra miałby 2 bramki po kilku kolejkach. Napastnik, który nie dostaje piłek i nie ma z kim dograć może sie tylko miotać miedzy obrońcami. Który to kopacz tak mu stwarza sytuacje ? Wymień ich. Może Wilk, król środka pola ? Bo narazie to na palcach jednej ręki można policzyć sytuacje jakie stworzyła Wisła we wszystkich dotychczas rozegranych meczach. Średnio 1-2 sytuacji na mecz ! Gość dobija nawet z karnych, które jego koledzy fuszerują. Mecz z Lechią Gdańsk w Krakowie. Ile sytuacji stworzył zespół ? Bo ta bramka strzelona przez Genkova to nawet nie nadawała się na 0,5 sytuacji.