Wyświetl pojedynczy post
Baala
Senior Member
 
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2866
Stary 01.10.2012, 19:37
Mam taka zasadę że trenera powinno się rozliczać na końcu rundy nigdy wcześniej. Jak nie byłem za Maaskantem tak uważałem ze rundę powinien dograć do końca. To samo było z każdym trenerem. Dziś jednak łamię tą zasadę bo tu już nie ma na co czekać. Fakt faktem że personalnie jesteśmy bardzo słabi, na miejsce w dolnej połówce ligi jednak to co gramy to profanacja piłki nożnej.

Zagralismy do tej pory 8 meczów i nie było ani jednego o którym mógłbym powiedzieć że jest dobry. Musze przy tym powiedzieć że dobry to nie musi być jakieś 5-0 bo nawet jak ciułaliśmy punkty za Skorży ja często mówiłem że mecze są dobre. Jednak za Probierza to nawet ten pierwszy mecz z tymi pół amatorami był nędzny i wynik przekłamywał bo tamci tylko się wypompowali mając siły tylko na 60 minut.

Wiadomo że kadre trudniej wymienić, a należy wymienić z 80% tej kadry. Jednak trener też powinien cokolwiek wnosić do drużyny może to być filozofia sprzeczna z moją wizją piłki jak Maaskanta, jednak jakiś styl, jakaś trenerska ręka musi być widoczna. Uważam że w tej chwili to nawet taktyka jest nie odpowiednia do tego czym dysponujemy. Mianowicie brakiem środka pola i brakiem skrzydłowych. Przesunięcie Maora na bok mając tak słaby środek pola to błąd.

Trudno powiedzieć jak ustawić ten zespół, ale może na 4-3-3 gdzie w środku dodać jeszcze jednego defensywnego ale boki grały by wyżej tuż przy napastniku. Albo 3-5-2 z obrońcami skrajnymi na skrzydłach.
W każdym razie zestawienie takiego środka pomocy sprawia że nie potrafimy nawet raz w meczu zagrozić przeciwnikowi. 6 pkt z 7 to zasługa Meliksona który trafił w Genkova. Przecież to śmieszne mieć tylko jedno i to tak oczywiste rozwiązanie w ataku.
Odpowiedz cytując