zybert77 napisał(a):

ano o to, że reprezentanci Polski (byli) w meczach z drużyną klasy "gram tak, że widzowie po 10 minutach mają ochotę sobie wydrapać oczy" nie są w stanie wskazać faworyta
zblazowane pokraki zasługujące na kopa w du.pę aby czym prędzej pobiegło ścieżką wytyczoną przez Łobodzińskiego
|
cóż... widzą, że są ciency więc mogą położyć uszy po sobie albo chojrakować. wyniku sportowego to nie zmieni. a od kibiców jak widać wolą zbierać baty za "brak ambicji" niż za napinkę i potem manto na boisku...:( tak źle i tak ch.jowo:(