|
Arapaho wszystkie protesty spoleczne za komuny powstaly z przyczyn ekonomicznych. A to jakies ulgi zabrali, a to kartek na mieso za malo itp.
Z kolei do tego co piszecie o protestach dzisiaj dodalbym jeszcze jeden istotny powod, zycie w Polsce jest na tyle drogie i pol spoleczenstwa siedzi na kredytach co uniemozliwia wyjscie na ulice i miesieczne siedzenie pod namiotem jak w Madrycie. Pulapka bez wyjscia, ludzie pracuja za marne grosze ale nie rzuca roboty bo nie stac ich na szukanie lepszej pracy przez dwa miesiace. Malo kto dzis w Polsce moze sobie pozwolic na rezygnacje z pracy i zycie powiedzmy przez 3 miesiace w poszukiwaniu nowej pracy albo zwyczajnie bimbajac sobie czy podrozujac.
Ostatnio edytowane przez orzeu : 28.09.2012 o godz. 09:17.
|