|
Matejas,
C) A co jesli to Twoje dziecko od poczatku bylo rozpuszczane zabawkami(transfery) i nikt nie myslal co bedzie jesli rodzice kiedys odejda lub przestanie ich stac na zaspokajanie potrzeb dziecka ktore mu sami wpoili?
Takie dziecko rozpuszczone i bez podstaw do tego by samodzielnie egzystowac(system szkolenia, baza treningowa, sprawny system zarzadzania) w zyciu sobie nie poradzi.
I kto jest winien dziecko(Wisla/klub) czy rodzic(Cupiał)?
Nie trzeba zagladac Cupiałowi w portfel aby powiedziec, ze przerabal 100 milionow na to co w danej chwili mu sie uwidzialo.
To, ze wielu ludzi domaga sie teraz inwestycji jest wynikiem dotychczasowego doswiadczenia wyrobionego przez właściciela i nie jest nieuzasadnione.
Ktorakolwiek droga bysmy nie poszli, zakupy czy szkolenie lub pokrewna potrzebne sa inwestycje bo my juz dawno gola dupa swiecimy i jest to wina wlasciciela na rowni z tym wszystkim co dal pieknego.
Ot Cupiał dał, Cupiał odebrał, zatoczyliśmy koło które coraz szybciej sie domyka i zostaniemy w miejscu sprzed przybycia Bogusława.
|