Ok, do naszej wspaniałej paczki do ćwierćfinalistów wieczorem dołączył Ruch.
1:1 z Koroną i w dogrywce dorzucił jeszcze dwa.
Kiedy był ostatni mecz jak strzeliliśmy komuś 3 bramki
edit: to było z przymrużeniem oka bo z całym szacunkiem do Lubonia to ....