|
Nie wiem czy to odpowiedni dział forum, ale prosiłbym Was o obiektywną opinię nt. wyborów na stołek prezesa PZPN.
Lato na pewno nie zostanie już prezesem, nie dostał odpowiedniej liczby głosów.
Dwóch pionków Antkowiaka i Pionka nawet nie wymieniam, bo nie mają żadnych szans.
No i teraz jest pytanie...
Boniek - który ma koneksję, zna języki i jest pewność że wprowadziłby by jakiegoś kuratora i zrobił porządek z całą tą korupcją.
Kosecki - ewidentnie osoba związana z polityką ( poseł PO ), ale nie, nie chce wrzucać na Platformę, tylko zastanawiam się, czy ma szanse?
Czy podczas głosowania na prezesa, głosujący nie wybiorą kogoś apolitycznego?
Kręcina- przy całej mojej , jak i Waszej niechęci do tego spasionego chlora, czy on jednak nie ma największych szans?
Jako sekretarz związku, czy kim on tam jest - może wiele. I wiele na pewno naobiecywał baronom jak i klubom.
Jak Wy to widzicie?
|