|
Pominę litościwie wyczyny sędziego, ktory był ślepy i głuchy.
Pominę bardzo brutalną, zwłaszcza w drugiej połowie, grę Warty, ktorej sędzia nie widział, bo tak naprawde Warta powinna mecz konczyć w dziewiątkę.
(Myslicie, że czemu Maor poprosił o zmianę? A komu by się chciało byc przez 90 minut celem dla drwali?)
Zajmę się tylko organizacją gry.
Kiedy Warta atakowała, przesuwały się całe formacje, a jesli nie to całe bloki.
Kiedy atakowała Wisła, ruch był tylko w okolicy zawodnika będacego aktualnie przy piłce, bo tak naprawdę w akcji brało udział dwóch czy trzech piłkarzy. Reszta stała. Nie wiem czy dlatego, że nie wie, co ma zrobić, czy nie chce
Co do postawy Jaliensa.
Owszem pozytywnie, ale jak na środkowego obrońcę.
Wskazuje to jak wielkie braki mamy w środku skoro nawet trener amator to zauwazył i wsadził tam kogoś, kto może jakoś załatac tam wielką dziurę. Natomiast mimo kilku udanych zagrań Jaliens nie będzie dobrym pomocnikiem, nawet defensywnym. Nie ta szybkość i nie takie przyzwyczajenia "co zrobić z piłką".
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|