Lysy napisał(a):

|
Chyba sam sobie wymyśliłeś tą teorię (bez urazy) Iliev gra tak samo zarówno jak wchodzi na zmianę, jak i od pierwszej minuty. I według mnie najlepsze zawody rozegrał gdy zmienił Sobolewskiego w meczy z APOELEm i asystował przy bramce Wilkowi.
|
muszę Cię rozczarować , nie wymyśliłem tego sobie ( poza tym że też to zauważyłem )
zacytowałem słowa Ivicy :
"
Zapomniałeś, jak strzelać gole.
Nie o tym mówię. Widzę, że kiedy gram od pierwszej minuty, jestem innym piłkarzem, niż gdy wchodzę z ławki. Zapytasz mnie, dlaczego? Nie wiem. Mam tak od lat, to też jakiś problem z głową."
oraz
"
Powiedziałeś kiedyś: „jestem jak Wisła. Dobry albo słaby. Czasem najlepszy, czasem najgorszy”.
Gdyby nie to, byłbym znacznie lepszym piłkarzem. Przez całą karierę nie byłem stabilny. Nie grałem dziesięciu świetnych meczów z rzędu, one po prostu czasem mi wychodziły. W każdym sezonie jestem w stanie zagrać dziesięć kiepskich spotkań, przyznaję. "
źródło :
http://www.weszlo.com/news/10183-Wis...y_w_tym_klubie
Od siebie :
dla mnie to jeden z najbardziej samokrytycznych piłkarzy jaki był w Wiśle , regularnie udziela wywiadów , szczególnie dla skwk , nie boi się stanąć przed kamerą po nieudanych spotkaniach i za to ( i parę innych rzeczy ) ma u mnie szacunek