Dariook napisał(a):

O
A z kad niby masz takie doniesienia? zapewne z wszelakiej masci prasy i powielanych doniesien medialnych.
A nie pomyslales ze ktos ma jakis w tym cel? Ze na sprzedazy Maora lub jego slabej grze zalezy 15 innym klubom w naszej lidze? Ciekawe dlaczego.
Z tego co mi wiadomo to Melikson jest skromnym pilkarzem , nie wychyla sie przed szereg, rzadko nawet ma wlasne zdanie . Dlatego ciezko dac wiare w to ze Maor tak sie wypowiada ,. Zreszta pozegnanie jak i sama atmosfera pozegnania Maora przez jego poprzedni klub swiadczyla o tym ze wiele mu zawdzieczaja i cieszyl sie ogromnym szacunkiem wsrod kibicow jak i dzialaczy. Na takie traktowanie naprawde trzeba sobie zasluzyc.
Jego manager to juz inna bajka, jednak nawet on nie wyraza sie zle o naszym klubie , nie twierdzi ze Zyd juz nie chce u nas wiecej grac.
Ps:
Jesli tak ma wygladac gra pilkarza niewolnika, niechetnie tutaj przebywajacego i czlonka V kolumny to az strach pomyslec co w glowie siedzi pozostalym zawodnikom .
Docenmy to ze jest najlepszym naszym pilkarzem i przestanmy mu miec to za zle.
|
Problem z Maorem jest zupełnie inny i widzi go zapewne on, jak i jego menadżer. W momencie, w którym Melikson przychodził do Wisły, wierzono i realizowano plany zbudowania drużyny, która miała zdobyć MP i awansować do LM. Z tego wszystkiego pozostały zgliszcza i zero perspektyw, iż będzie lepiej. Do tego dochodzi kiepska atmosfera i problemy finansowe, które będą się pogłębiały z każdym miesiącem. Gdyby przyszłością Wisły miała być walka o 6-10 miejsce, to ani z punktu widzenia zawodnika, ani klubu, nie ma sensu go tu trzymać.