wolfy napisał(a):


Człowieku - zrozum: nikt tu nie pisze o wrażeniach estetycznych. Grając w ten sposób nie będziemy regularnie wygrywać po 1-0, nie będziemy nawet remisować.
Probierz to amator, a podskoki w strefie technicznej świadczą tylko i wyłącznie o jego bezradności. Dyskwalifikuje go już samo to, że naszym gaśnie światło w okolicach 60-tej minuty...
A przecież sam prowadził przygotowania.
|
czyli tak ,
Probierz notuje w notesie - nie dyryguje drużyną przy linii!
Probierz skacze przy linii - świadczy o bezradności
Probierz nic nie robi - nic nie robi!
to czy nie będziemy nawet remisować to się okaże , to że z każdym meczem będziemy grać lepiej to może mój hurraoptymizm , ale patrząc na twoje wpisy stosujesz z kolei skrajny pesymizm
Jasne , oddychanie rękawami to w dużym stopniu wina Probierza , nie neguje tego , nie mniej jednak wolę oglądać nasze zdychanie w 70 minucie i heroiczną walkę do końca , niż dreptanie przez 90 minut z którego nic nie ma .
Porównując występ z Pogonią a z Lechią . Mniej sytuacji - kosztem lepszej organizacji gry w defensywie . Większy pressing - co za tym idzie większa kontrola wydarzeń na boisku ( do 60 minuty)