|
Mnie zastanawia inna rzecz. Załóżmy że Cupiał czy ktoś inny będzie miał wolę i ambicję aby zainwestować w Wisłę.
I co dalej?
Patrząc na to ile wydaje ITI na Legię, na Wojciechowskiego który utopił miliony a MP nie zdobył, patrząc na infrastrukturę, patrząc na Filipiaka który nie wycofał się z interesu i nadal łoży na sąsiadkę, to gdzie i czym chcemy zrobić różnice?
Załóżmy że ktoś będzie chciał dalej w Wisłę inwestować, to czy ma realne szanse na coś sensowego? Póki co nie mamy już silnych kart w ręce, ani zaplecza do budowania solidnego klubu. Nie mamy już też wyróżniających się zawodników.
Zobaczymy co Cupiał zrobi - zainwestowanie w klub po takich czystkach wydaje się mało sensowne. Rok temu aby utrzymać się na szczycie potrzeba było mniej pieniędzy niż obecnie trzeba wydać aby tam wrócić.
Mylę się?
|