Cytat:
|
Chtrześcijaństwo nie jest więc absolutnie żadnym spoiwem
|
Jest spoiwem, tylko niewykorzystywanym tak jak być powinno. Jest to również pogląd ludzi dużo mądrzejsi niż ja i posiadających dużo większą wiedzę jak np wspomniany Benedykt XVI. To że obecnie nie jest wykorzystywane tak jak być powinno nie oznacza, że zawsze tak będzie.
Cytat:
|
Prosze cię....wystarczy iskra w spowodowana niekorzystną dla danej grupy etnicznej decyzją w Brukseli - dyskryminującą daną grupę ,może np. zasiedlanie terenów danego kraju przez duże grupy sąsiadów przez co następoałyby zmiany skupisk potencjalnych ryzyk jest bardzo wiele i odżyłyby dawne wspomnienia - i skoczyli by sobie do gardeł Polacy z Niemcami, Węgrzy ze Słowakami i Rumunami,Anglicy z Francuzami w przyszlosci Chorwaci z Serbami i Bośniakami
|
Kto się bawi zapałkami na beczce prochu ? Dodatkowym gwarantem poszanowania pewnej odrębności narodów w Europie była by właśnie obawa o reakcję.
Resentymenty między narodami Europy zapewne nie są martwe, natomiast utrzymywanie dorobku historycznego i kulturowego wcale nie musi prowadzić do ich podgrzewania.Co więcej historia konfliktów wewnątrz europejskich powinna być jak najbardziej ,,pielęgnowana''(w sensie nie ulec zapomnieniu) tak aby można było z niej wyciągać konstruktywne wnioski na przyszłość.
Likwidacja barier i uproszczenie możliwości podróżowania/podjęcia pracy/nauki na teranie całej Unii jest osiągnięiciem które nie miało nigdy wcześniej precedensu w historii a jest to również aspekt wpływający na wzajemne zrozumienie między narodami/społeczeństwami europejskimi.
Na marginesie, zasiedlanie przez duże grupy o jednorodnym charakterze etnicznym terenów innego państwa członkowskiego jest czymś zgodnym z obecnym prawem unijnym i póki co nie stało się zarzewiem konfliktu wojennego.
http://www.dziennik.com/wiadomosci/a...laja-dawna-nrd
Cytat:
|
Postaw sie na miejscu Niemiec - po co mieliby oni tworzyć super państwo z Węgrami,Polską , Słowenią, Holandią czy Belgię jeśłi oni samodzielnie stanowią jedno z największych mocarstw na świecie, mieli jedną z najmocniejszych walut- armię mogliby wystawić w rok potężniejszą niż ktokolwiek w Europie.Po co ? Po to by być jeszcze silniejszym , jeszcze bardziej wpływowym.
|
Sam odpowiedziałeś na zadane pytanie.
Samodzielnie żadne państwo europejskie nie będzie równorzędnym graczem w stosunku do Stanów Zjednoczonych, Chin a w przyszłości być może Indii czy Brazylii. Dlatego też Niemcy(fajne mocarstwo które nie ma głosu w RB) będący dosyć mocną potęgą gospodarczą mimo wszystko inwestują w integrację europejską bo wiedzą, że wtedy siła przebicia zostanie jeszcze bardziej wzmocniona.
Cytat:
|
Dalej tworzenie prawa i kandydowanie - otóż nigdy równowagi w tym nie będzie z uwagi na dysproporcje ludnościowe a więc i siła głosu jest dla danego kraju inna- słabsze państwa zawsze w spornych tematach będa przegrane- obecnie można pewne niekorzystne decyzje zablokować w narodowym parlamncie lub poprzez referendum - kiedy dalsze preogatywy przejda do Brukse
|
Mówimy o perspektywie obywatela. Wymieniłem aspekty które powinny wpłynąć na to , że każda jednostka z osobna nie będzie odczuwała, iż prawo stanowione/władza wykonywana na poziome federalnym jest dyktatem obcych.
Czy słabsze państwa zawsze w spornych tematach będą przegrane ?
Błędnie zakładasz, że zawsze będzie istniała stała koalicja silniejszych państw wymierzona w słabszych.
Natomiast tzw sporne tematy będą mogły przebiegać po różnych liniach i państwa o mniejszym potencjale głosowym będą mogły w jednym temacie być w koalicji zwycięskiej a w innym w przegranej.
Przecież teraz również mamy multum spraw(baardzo duża większość) głosowanych tzw. większością kwalifikowaną, czy możesz mi wymienić państwa będące ciągle na pozycji przegranej ?
Cytat:
|
Zrozum że różne państwa mają różne cele
|
Różne państwa mają różne cele, tak jak różne regiony poszczególnych państw mają różne cele, grupy interesów w poszczególnych państwach takoż mają różne cele, partie polityczne mają różne cele, każdy z osobna ma różne cele. Naprawdę interesów na tym świecie jest mnoga liczba i chyba nikt nie ma wątpliwości, że spór odnośnie interesów występuje na wielu różnych płaszczyznach i wedle wielu różnych podziałów.
Istnienie różnych celów poszczególnych części składowych tej potencjalnej federacji, nie neguje możliwości jej istnienia, jeżeli tylko wyodrębni się i zdefiniuje cele których osiągnięcie jest łatwiejsze działając wspólnie(i w porozumieniu

) .
Cytat:
|
Człowieku ale o czym ty piszesz - jak państwa narodowe nie będą wymazane jeśli - granic nie beda miały , walut narodowych nie będą miały ,niezależnej polityki finansowej nie będą miały , w przyszlosći armii narodowych nie beda miały ( o tak... w planach jest wspólna armia UE i po jakims czasie likwidacja armii narodowych jako nieopłacalnych w utrzymaniu).Gdzie będą te twoje państwa narodowe.
|
Kto mówi o wymazaniu granic ? Granice są i będą. Gdzie jeszcze będzie można doszukiwać się istnienia państw narodowych ? W szkołach, języku, kulturze, poszanowaniu tradycji, ponadto w tych wszystkich dziedzinach których przekazanie na poziom unijny byłoby niecelowe.