Wyświetl pojedynczy post
Mareq
Senior Member
 
 
Od: 04.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19315
Stary 23.09.2012, 14:08
Cytat:
pierwotna postać UE to Europejska Wspólnota Gospodarcza
Ale ten opis który zacytowałeś, to nie jest opis strefy wolnego handlu, tylko tzw. wspólnego rynku czyli czegoś więcej , bo zawierającego w sobie zarówno strefę wolnego handlu, unię celną jak i polityki niezwiązane bezpośrednio z strefą wolnego handlu np. wspólną politykę rolną. Chodzi mi o to, że często używany jest argument iż Unia powinna wrócić do swoich korzeni/pierwotnej postaci czyli do strefy handlu kiedy była stanem optymalnym, a później nastąpił okres wypaczeń. Ten argument, to zaklinanie rzeczywistości.

Cytat:
Widzę ze nie dostrzegasz zasadnieczej różnicy pomiędzy USA, Chinami, nawet Indiami czy Indonezją a potencjalnym bytem jakim byłby Związek Socjalistycznych Republik Europejskich bądz jak wolisz dla lepszego samopoczucia Stany Zjednoczone Europy
Dostrzegam dlatego też na końcu swojej wypowiedzi napisałem ,,Być może nie jest to zadanie proste, jednakże Europejczycy(wraz z całym dorobkiem prawnym/politycznym/filozoficznym)mają potencjał aby przejść ten skomplikowany proces i cel osiągnąć.'' Oczywiście, że wprowadzenie federacji na gruncie europejskim jest zdecydowanie trudniejsze niż w przypadku Indii czy Stanów Zjednoczonych.
Przykład Stanów Zjednoczonych podałem dlatego, że zarówno w przypadku czasów poprzedzających przyjęcie konstytucji amerykańskiej jak i w czasach Konfederacji nie brakowało osób wyrażających poglądy które można by bez zbędnych trudności przypisać dzisiejszym przeciwnikom integracji europejskiej.
Indie i Indonezję podałem jako przykład zróżnicowania językowego, Ty skontrowałeś , że owszem zróżnicowanie jest ale są pewne elementy będące dosyć silny spoiwem. Odpowiedź na to można znaleźć jeszcze w mojej poprzedniej wypowiedzi gdzie napisałem ,,Wskazuje się w tym przypadku na trzy podstawowe elementy, które mogą być spoiwem tożsamości europejskiej. Greckie tradycje kulturalne/filozoficzne/polityczne, prawo rzymskie, uniwersalistyczne wartości chrześcijańskie.''.
Podałeś przykłady religii dominujących występujących na terenie Indii i Indonezji. W Europie również mamy religię dominującą(2/3 europejczyków uważa się za chrześcijan) a to że salony podcinają tę gałąź, nie oznacza, że bieg dziejów jest przewidywalny i niezmienny. Europa jeżeli chce być zjednoczona i silna nie może lekceważyć swoich chrześcijańskich korzeni

,,Tak więc stoimy przed pytaniem: Co będzie dalej? Czy w dobie obecnych gwałtownych przemian istnieje tożsamość europejska, mająca swą przyszłość i z którą jesteśmy związani? Dla twórców jedności europejskiej po spustoszeniach II wojny światowej - Adenauera, Schumanna, de Gasperiego - było jasne, że istnieją ku temu pełne podstawy; tożsamość europejska jest częścią dziedzictwa chrześcijańskiego naszego kontynentu.''

Polecam cały tekst http://www.niedziela.pl/artykul.php?...64500002010008 wtedy jeszcze kardynała Ratzingera.

,,Istota i kultura niemal wszystkich narodów
Europy ma jeden wspólny fundament:
jest nim duch Greków i Rzymian oraz chrześcijaństwo.
Różnorodność i niepowtarzalność,
a mimo to pewna wspólnota decydują
o istocie Europy.”' (sorry za skopiowanie w wersji poetyckiej ) '

Konrad Adenauer

Cytat:
jeśli utrzymywałyby one swój dorobek historyczno-kulturalny gdyż to by mogło doprowadzić do konfliktów wojennych
Kto by ten konflikt wojenny wywołał i o co ? (oczywiście podstawą jest założenie, że decydującym czynnikiem jest utrzymanie dorobku historyczno-kulturalnego więc prosiłbym o nawiązanie)

Cytat:
Bo tylko mentalny niewolnik potrzebuje słuchać i robić co mu każą obcy - nie mogąc lub nie chcąc samemu dać sobie rady.
Ale kto mówi o jakimś dyktacie obcych ? Rozwiązania instytucjonalne nie wykluczały by ani nie dyskryminowały żadnego z obywateli państw członkowskich(a zarazem unii jako obywatelstwa wtórnego) w procesie zarówno stanowienia prawa jak i dochodzenia swoich racji przed wymiarem sprawiedliwości. Każdy miałby prawo kandydować(brać czynny udział w życiu politycznym), oddać głos w wyborach, brać udział w debacie publicznej, domagać się egzekwowania swoich praw przed sądami. Ponadto każde państwo miało by swój udział w tworzeniu prawa tak jak ma to miejsce w przypadku każdych federacji(gdzie parlament dzieli się na izbę ludu i izbę państw/stanów/landów tworzących federację). Polska to Unia a nie Unia i Polska.

Cytat:
Przecież na Polsce wam nie zależy (bo przecież faktycznie zniknie)
To już Twój mocno subiektywny osąd. Nikt nie mówi o wymazywaniu państw narodowych z map, tylko o przekazaniu większej ilości kompetencji do wykonywania poziom wyżej.
Ostatnio edytowane przez Mareq : 23.09.2012 o godz. 14:26.