Grantar napisał(a):

Brak strzałów z dystansu to jeden z dużych braków Wisły. Jedyny który jakoś to potrafi robić w biegu to Wilk. Wczoraj ładnie uderzył w światło bramki z ponad 40 m . Jeden strzał obronił .. Genkov.
W poprzednim meczu też kilka strzałów minimalnie niecelnych. Oczywiście że każdy wolałby strzały w okienko i bramki.
|
Jaki bramkarz pusci z 40 metrow, chyba slepy, a takich prob byly 2 lub 3 wczoraj, to nie sa rozwiazania przystajace pilkarzom, ktorzy jeszcze poltora roku temu byli MP.Strzalow z dystansu nie ma, bo u nas nikt tak nie potrafi strzelac, nie ma sensu strzelac tylko po to ,zeby bylo, Chrapek np probowal grac dlugie pilki i sie tylko osmieszal w Szczecinie.