westersyl napisał(a):

|
Widziałem drużynę walczącą, grająca pressingiem to duży pozytyw. Uważam, że Probierz się wybronił tym meczem. Kiedyś pisałem, że Melikson jest najgroźniejszy na lewej stronie bo może zejść na prawą nogą. Tylko wtedy Genkov nie jest groźny w ogolę bo Maor z lewej wrzuca słabo. Dlatego Probierz dobrze to sobie wymyślił aby Maor znajdował się czasami na prawej flance, właśnie z tego padła bramka.
|
eee... przez pierwsze pół godziny, potem była Wisła zachowawcza, czyli żeby nie strzelić przypadkiem na 2:0
Cytat:
|
Jaliens nie spodziewałem się tego po nim... on w obronie czasami nie wykazywał wystarczającej agresji a tu inicjował nawet pressing. Liczyłem jednak na co innego, to jest piłkarz o bardzo dobrej technice jak na obrońce, ma dobre mocne podania, myślałem że poukłada trochę grę w środku pola tego zabrakło.
|
Nawet mu ta gra w pomocy idzie, warto spróbować tego rozwiązania
Cytat:
|
Frederiksen zagrał już lepsze zawodu w porównaniu do tego co grał wcześniej. Dobrze spisał się również Bunoza z Czekajem jednak patrząc na atak Lechii to nie był wystarczający test dla tej dwójki.
|
Co? Ok w destrukcji przyzwoicie, ale Michał zero, (podobnie zresztą jak Wilk) przeglądu pola, kopie piłki w przód a ma 2, 3 możliwości zagrania do partnerów z obrony.
Cytat:
Szewczyk za mało jakości w jego zagraniach, więcej myślenia i precyzji w prostych sytuacjach.
Dramatycznie słaby Iliev, stracił większość piłek i to tak że były z tego kontry. Nadużywał dryblingu nie tyko w tym meczu dlatego słusznie dostał ławę.
|
Szewczyk był, ok pare piłek wymienił z Meliksonem bardzo fajnych, jak na drugi mecz przyzwoicie
Iliev - zgadzam się
Cytat:
|
Wraca już powoli ten dobry Wilk z czasów Maaskanta, więcej prostej gry wszerz, mniej prób trudnych zagrań.
|

Wilku niestety dobry w destrukcji, chociaż i dzisiaj mu to nie wychodziło za dobrze, ale jesli chodzi o gre do przodu, to dramat. Niestety do Sobola mu wieeeele brakuje. Dzisiaj był chyba najsłabszy, wola walki to za mało.
Zgadzam sie, nawet dzisiaj coś rozruszał
P.s Mam nadzieję, że to ostatni mecz Burligi... on ciągnie to wszystko w dół. Tak słabego prawego obrońcy nie pamiętam w Wiśle.