Bobek90 napisał(a):

tak to w domu proś o obiad.
Cytat:
Nie lapiesz kontekstu to nie odpowiadaj. Kolega Arapho wyskakuje nam tu z jakas Jugoslawia, Zwiazkiem Radzieckim czy... Imperium Rzymskim (!). I potem dumnie pisze ze trzeba brac przyklad z historii.
No to ja odpowiadam ze jak trzeba brac przyklad z historii to "europa narodow" tez odpada.
Nie jest to moj argument za federacja; jest to pokazanie Arapho ograniczenia wynikajace z jego toku myslenia. Skora Federacja Europejska jest zla bo kiedys rozpadlo sie Imperium Rzymskie, to Europa narodow tez jest zla, bo kiedys panu z wasikiem zachcialo sie przestrzeni zyciowej dla swojego narodu...
Przeciesz takie argumene to sa opary absurdu...
|
Czyli "lebensraum" to była europa narodów?

Żal. Co na to focus historia?
Jedyna wątpliwość co do twojej osoby to to, czy jesteś bardziej nadęty, czy niedouczony. Typowy mędrzec forumowy, który nie odpowiada na argumenty i jedzie jakimiś prostackimi kliszami. Po wszystkim, podsumowywuje "dyskusję" sloganem typu "eurosceptyk". Na tyle cię bobeczku stać. Tanie teksty o ograniczonych horyzontach, o postępie, o wielkich podmiotach na arenie międzynarodowej. Albo ta kwintesencja mądrości - o tym, że opinie są względne. Odkrycie!
Cytat:
|
Nie odpisze bo i tak nie zrozumiesz.
|
Oświec mnie, rabbe. Łaknę wiedzy.
A najlepiej napisz podręcznik.
O, albo taki kwiatek:
Cytat:
|
Do reszty sie nie ustosunkuje bo nawet nie ma sensu...
|
a zaraz potem :
Cytat:
|
Powiedz mi tylko gdzie napisalem ze Stany Zjednoczone Europy (Federacja Europejska?) mialyby funkcjonowac na takiej same zasadzie jak USA.
|
A w pierścień pocałować wielmożnego Bobka?
PS. A jak tam poszło sprawdzanie Wandei, wielki humanisto?