Strasznie irytujący jest ten chaos informacyjny w naszym klubie. Chrapek po meczu w Szczecinie podchodzi do naszego sektora z kostką jak balon, przez tydzień żadnej informacji na ten tetmat. Teraz okazuje się, że Jovanović też kontuzjowany - zero informacji, o postępach w rehabilitacji Sobolewskiego też okrągłe zero. Naprawdę tak ciężko zrobić newsa o kontuzjach w drużynie?
Co do meczu to wygląda na to, że jesteśmy skazani na Burligę, który niestety jest mega słaby i to sobie trzeba jasno powiedzieć. Podobnie słaby jest Frederiksen ale to inna bajka. Skład jaki jest każdy widzi - dolne rejony tabeli, dlatego każde zwycięstwo trzeba wyszaprać przeciwnikowi z gardła. Czasy, kiedy przyjeżdżał na R22 byle kto, łącznie z Barcelona, i zbierał w....... już minęły i nie wiadomo kiedy wrócą. Nadszedł czas ciężkiej orki na ugorze. Dlatego zachęcam prawdziwych kibiców, żeby pomimo wszystkich przeciwności stawili się dziś na Reymonta i wspomogli nasz klub w tym ciężkim okresie, bo to jest chyba dobro, na którym nam - niezależnie od wszelkich podziałów - zależy najbardziej.
WISŁA Z LECHIĄ EEO !
