thechris napisał(a):

Akurat zwolnienie Moskala to było najlepsze co się wydarzyło w tym klubie w 2012 roku. Nigdy więcej trenera, który na wyjeździe broni bramkowego remisu ze swojego stadionu.
Poza tym wtedy chyba nie było zaległości z wypłatami a i tak za Moskala graliśmy jeszcze większą padakę niż teraz.
Nie to, żebym bronił Probierza... po prostu są trenerzy marni i naprawdę beznadziejni. Wiadomo są też lepsi trenerzy od tych dwóch kategorii ale we Wiśle póki co raczej jesteśmy skazani tylko na takich. I z dwojga złego wolę marnego niż naprawdę beznadziejnego.
Z resztą posta w sumie się zgadzam.
|
Skad wiesz czy bronil tego wyniku czy poprostu boisko nie pozwolilo na wiecej, zreszta ten mecz byl szarpany i Standard wcale lepszy nie byl.Nie twierdze, ze Moskal sie nadawal, ale u niego zespol raczej gral pilka a nie stal i patrzyl jak robili to rywale.
A do tych co tu pisza jak to im szkoda Probierza, ze Wisla najslabsza jak pracuje , to niech ten biedny Probierz moze poda sie do dymisji, co? faktycznie remis z podbeskidziem i tylko 0-2 z Pogonia to przyzwoite wyniki, ludzie badzcie powazni Probierz i tak mial lepszych pilkarzy na lawce rezerwowych niz te zespoly w podstawowych skladach, w zespole nie ma w ogole pomyslu na gre, sytuacja wyglada jak na koncu pracy Skorzy, taki sam marazm.Klopot w tym ,ze z Probierzem ten marazm jest od poczatku do konca, gdzie wy macie oczy przez pol roku zagralismy jeden przyzwoity mecz z tym trenerem z Ruchem rewanz PP, ktory i tak przegralismy karnymi, w poprzedniej rundzie grali dokladnie taki sam piach, a mial jeszcze Bitona i innych.Wiadomo ze pracuje, bo sytuacja finansowa nie pozwala na zmiane, gdyby Cupial jeszcze sie klubem interesowal to juz dawno by go tu nie bylo.