silver03 napisał(a):

|
Tak tylko jeśli przyjdzie teraz ktoś od "hardwork" to gwarantuje Ci kolejne bęcki w ekstraklasie. Tu trzeba kogoś z głową, kto dotrze do tych zawodników.
|
Bo na tym głównie polega zadanie trenera. Ćwiczenia z piłką i bez są pewnie zapisane i narysowane w kilku mądrych książkach i większość z nas tutaj mogłaby ułożyć z grubsza sensowny trening. Bycie trenerem polega na umiejętności optymalnego doboru ćwiczeń, optymalnego doboru taktyki i umiejętności dotarcia, nawiązania współpracy z zawodnikami, których ma.
Tu nie chodzi ani o "hard work" ani o luzackie treningi (które lepsze) tylko o to czy trener umie nawiązać taką relacje z drużyną, że zawodnicy będą robić co im mówi. I nie jest to oczywiście sprawa strachu przed trenerem - wtedy najłatwiej o bierny opór i grę przeciw trenerowi.