Wyświetl pojedynczy post
Arapaho
Senior Member
 
 
Od: 06.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19285
Stary 21.09.2012, 10:07
I jesczez ciekawe odkłamywanie historii 50 lat trzeba było czekać żeby prawda wyszła na jaw

Cytat:
4 maja 1944 roku w Owczarni na Lubelszczyźnie odział komunistycznej „partyzantki” spod znaku AL - Gl w bestialski sposób zamordował 18 żołnierzy Armii Krajowej. Kiedy oddział 3 kompani 15 pułku piechoty AK dowodzony w tym czasie przez por. Mieczysława Zielińskiego przygotowywał się do przejęcia zrzutu padły strzały, kilku akowców zostało rannych. Wieś została otoczona przez blisko stuosobowy oddział komunistyczny (akowców było około pięćdziesięciu) Doszło do rozmów pomiędzy dowódcami. Bolesław Kowalski „Cień”, dowódca AL stwierdził, że jego ludzie otworzyli ogień, bo sądzili, że we wsi znajdują się Niemcy. Padły słowa, że przecież „Polacy nie będą strzelać do Polaków”. Żołnierze z obydwu oddziałów przy zachęcie „Cienia”, żeby „porozmawiać” podeszli do siebie. Kowalski wyjął pistolet i z najbliższej odległości zastrzelił por. Mieczysława Zielińskiego. Zaskoczeni akowcy nie zdążyli zareagować, serie z karabinów maszynowych zabiły 18 żołnierzy. Świadkowie wspominali, że wyglądało to jak egzekucja. Płot i dom, obok którego stali cały był we krwi i ludzkich szczątkach. Rozpoczęło się dobijanie rannych akowców. Ograbione ze wszystkiego, co tylko się dało ciała wrzucono do dołu i upychając nogami zasypano. Niektórym ofiarom próbowano obcinać palce, na których mieli obrączki, a do dołu wrzucono również martwego psa jednego z akowców. W napadzie zginęło czterech ludzi „Cienia”, dwaj ranni zostali dobici przez swoich „towarzyszy”. Jak wspominał jeden z uratowanych akowców do proszącego o pomoc aelowca podszedł „Cień” i własnoręcznie go dobił. Kilka dni później Niemcy spalili wieś. Dowództwo AK uznało, że Bolesław Kowalski „Cień” i jego ludzie zostaną osądzeni za swoją zbrodnię. Wkrótce na Lubelszczyznę wkroczyła Armia Czerwona i ukaranie morderców stało się niemożliwe.

W PRL

W 1958 roku „komisja historyczna ustaliła”, że w Owczarni doszło do napadu oddziału AK na partyzantów z AL, który to dzielnie odrzucili ich atak. Kłamstwo przetrwało kilkadziesiąt lat.

W wolnej Polsce...

Po 1989 roku prawda przestała być ciekawa. Na szczęście w 1997 roku dr Ewa Kurek – historyk i dokumentalistka zrobiła film pt. „Mord w Owczarni”. Udało jej się dotrzeć do świadków, którzy opowiedzieli prawdziwą historię tego, co zdarzyło się w maju 1944 roku. Film był reakcją na informację o kolejnej rocznicy napadu akowców na oddział AL . Taki „news” w 1997 roku (SIC!) podała lubelska telewizja.

Bolesław Kaźmirak Kowalski „Cień”

Po wojnie „Cień” zmienił nazwisko na Kowalski. Jako Kaźmirak znany był na Lubelszczyźnie z udziału w brutalnych napadach i morderstwach, uczestniczył między innymi pacyfikacji wsi Potok-Stany i Dąbrówka, gdzie zamordowano 16 mieszkańców tych wsi. Wydarzenie znane jest, jako mord w Puziowych Dołach i dokonane zostało z niezwykłą brutalnością. Jednej z ofiar obcięto nogi i utopiono w gnojówce, inną rozerwano końmi. Po wojnie Kaźmirak vel Kowalski był między innymi pułkownikiem ludowego WP. Zmarł 18 sierpnia 1966 roku w Warszawie. Został pochowany na Powązkach w Alei Zasłużonych. Za swoją „działalność” został odznaczony Orderem Krzyża Grunwaldu III klasy, Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, Krzyżem Walecznych, Krzyżem Partyzanckim i Złotym Krzyżem Zasługi.

ZAPRASZAM DO WYSŁUCHANIA ROZMOWY Z DR EWĄ KUREK AUTORKĄ FILMU MORD W OWCZARN Ihttp://www.radiownet.pl/#/publikacje/morderca-z-alei-zasluzonych

19 września odbył się zorganizowany przez Młodzieżowy Klub Gazety Polskiej pokaz filmu „Mord w Owczarni” i spotkanie z autorką.
...........................
– Panie marszałku, a jaki program tej partii?
– Najprostszy z możliwych. Bić ....y i złodziei, mości hrabio.
Opis: rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej