Wyświetl pojedynczy post
thechris
Senior Member
 
 
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 21.09.2012, 09:10
dynek.pl napisał(a):Wyświetl post
Zadna druzyna tez grajac na wyjezdzie nie rzuca sie od razu na przeciwnika bo szybko by sie wyprula i po 30 minutach oddychala rekawami
No jeśli przygotowanie fizyczne drużyny było na 30 minut to Moskal i każdy inny trener, który tak nie przygotował zawodowych sportowców do sezonu to powinien wylecieć dyscyplinarnie. Ja, który sport uprawiam amatorsko to mam prawo oddychać rękawami po 30 minutach wysiłku. Rozumiem jeśli oddychać rękawami będą ambasadorowie jak Sobol czy Iliev po 30 minutach. Ale nie ma usprawiedliwienia, żeby rękawami oddychała cała drużyna a szczególnie jej młodzi zawodnicy.

Usprawiedliwianie Moskala jest mega zabawne. Liege grało w rezerwowym składzie futbol mniej więcej na poziomie Pogoni Szczecin a Wisła wyszła na boisko wystraszona jakby miała się zmierzyć co najmniej z Schalke czy Borussią.


Karherop napisał(a):Wyświetl post
już widzę ta przemowę Moskala w szatni


" Panowie , nie grajmy o awans , grajmy o 1 punkt do rankingu klubowego , a w dodatku dojdzie nam 0,250 okt do rankingu krajowego! to jest nasz cel !"



Liege bylo w najsłabszym okresie dla siebie , może my też nie byliśmy w wyśmienitym , ale po tym co pokazaliśmy w Krakowie .. w Holandii zagraliśmy jak ostatni frajerzy , szansa awansu do 1/8 finału drogi FraMatcie pojawi się pewnie za 10 lat ( tak jak poprzednio było Lazio ) , więc kalkulowanie w takim momencie nie można inaczej nazwać jak właśnie - frajerstwo .
Dokładnie

Poza tym Moskal poległ również jako trener ws. Małeckiego. Widać było, że nie ma autorytetu wśród piłkarzy w ogóle. Ale tak to jest jak trenera wybierają kibice.

Pytanie jest takie, czy już wtedy były problemy z zaleganiem wypłat. Chyba nie. Jeśli są teraz to porównywanie warunków pracy Moskala to warunkach pracy Probierza nie ma najmniejszego sensu. Moskal prawdopodobnie pracował w znacznie lepszej atmosferze i spartolił ją całkowicie spapranym dwumeczem ze słabymi Belgami. Wymiar sportowy czy finansowy tu nie miał większego znaczenia bo LE to mega gówniane rozgrywki pod tymi względami (sportowym i finansowym). Ale odpadnięcie w tak żenujący sposób jeszcze podłamało morale zespołu, który nie podniósł się do końca sezonu. Całe szczęście, że Moskal odszedł. Szkoda tylko, że nie w przerwie zimowej.
Ostatnio edytowane przez thechris : 21.09.2012 o godz. 09:21.
Odpowiedz cytując