Bobek90 napisał(a):

|
Kwestia "Federacji Europejskiej" jest taka ze... jej powstanie nie zalezec bedzie od "kilku oszolomow". To tak powazna kwestia, ze trzeba bedzie zgody spoleczenstwa. Zaden polityk nie wprowadzi kraju do Federacji, w momencie gdy spoleczenstwo bedzie przeciwne. Jesli spoleczenstwo bedzie za (bez tego nie bedzie Federacji), wtedy opcja balkanska jest naprawde malo prawdopodobna.
|
Ta, faktycznie, bo politycy unijni bardzo się liczą z wolą społeczeństw...
W ilu krajach zorganizowano referenda w sprawie przyjęcia TL? W dwóch? A gdy w jednym społeczeństwo powiedziało "nie", to postanowiono powtarzać do skutku. Jeśli będzie wola polityczna stworzenia federacji, to wprowadzi się ją zapewne małymi kroczkami, bez wielkich rewolucji. Być może nawet nie zauważymy, jak USE staną się faktem.