Prawdę mówiąc nie wiem czego spodziewaliście się po Wiśle w tym sezonie. Nie ma sensu mydlić sobie oczu zaległościami w wypłatach. W 4 meczach zdobyliśmy 4 punkty, co nie za bardzo odstaje od średniej pod wodzą Probierza w wiosną (5 punktów w 4 meczach). Biorąc pod uwagę wszystkie osłabienia, to wynik, można by rzec, ponad stan

.