Cytat:
|
Mówisz o męczarni ze Skonto? O bardzo szczęśliwym pierwszym meczu z Litexem? Porażce z Odense? O demolce, którą urządziły nam Twente i Fulham? A może świetne mecze z np. Cracovią, czy Podbeskidziem?
|
Jeśli jesteśmy już przy opisywaniu sukcesów pucharowych to pragnę podkreślić różnice w tym jak ten sukces osiągnęła Legia. My "zrobiliśmy" ten sukces grając "starym" mało perspektywicznym składem, zawodnikami wypożyczonymi, do notesów zagranicznych działaczy trafił praktycznie tylko Biton.
Natomiast Legia w dużej mierze dzięki swojej przygodzie wypromowała Rybusa, Komorowskiego, Wolski błysnał kilka razy i już były podobno na niego oferty, Radovicia tez mogli sprzedać. Kilku zaowndikow nabrało doświadczenia. A u nas takim zawodnikiem który z tego skorzystał jest Wilk i raczej postępu nie zrobił.
Jak już pisałem Valckx z Basałem zbudował drużynę, która zdechła na Cyprze. Kwestia tylko czy Bednarz z Probierzem są wstanie przeprowadzić Wisłe przez ten moment. Ich nabytki pokazały, że nie za bardzo. A kluczem jest tu nie tylko poprawienie kultury gry alle przede wszystkim odpowiednie ruchy kadrowe do klubu.
Nie rozumiem również manewrów Probierza typu trzymania przez większość meczu kulejącego Chrapka, a dzisiaj można przeczytać, że nie zagra z Lechią i nie wiadomo co z nim dalej.