Wyświetl pojedynczy post
ziz99
Senior Member
 
Od: 10.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2530
Stary 17.09.2012, 21:15
W mediach wielogłos odnośnie Probierza. Dochodzą głosy o konflikcie, co jeszcze zaognia sytuację. Widać, że nasi grają jakby chcieli a nie mogli.

Smuda się ponoć waha i trudno mu się dziwić. Jest w Wiśle bajzel, a fanfarów na jego cześć nie będzie. W związku z tym według futbolnews.pl Cupiał czeka do Lechii.

Pytanie tylko czy jest na co czekać. Sam jestem zwolennikiem stabilnego sztabu szkoleniowego, ale pod warunkiem, że jest to perspektywiczny wariant. Natomiast u nas jest od kilku m-c constans.

Czy na prawdę Cupiała nie stać na solidnego, ambitnego trenera z zagranicy w średnim wieku, z doświadczeniem w LM czy LE i jakimiś przyzwoitymi wynikami ligowymi (bez cudów). Myślę o jakimś trenerze z Francji, Hiszpanii, coś jak niedoszły Jimenez lub nieco lepszy, który będzie kładł duży nacisk na atak pozycyjny. Czy nadprezes nie zdaje sobie sprawy ile przewalił kasy na podwójne pobory (ew. odprawy) dla magików z PMSz?

Dobry trener z silną pozycją to w perspektywie czasu wyniki, a za nimi pieniądze wraz z całą napędzającą się koniunkturą. Niech taki trener zrobi czystki na początek, pościąga takich "ogórków" za grosze jak Widzew + ze dwóch klasy Maor i można budować w zgodzie z ekonomią solidny zespół.

Czy na prawdę tak trudno zrozumieć, że Skorżami, Probierzami, Liczkami i Engelami nigdy daleko nie zajedziemy. Już bardzo przeciętny Maaskant mając w obwodzie prawie sam "złom" o mało nie awansował do LM i wygrał "przegrane" MP.

Niech Cupiał chociaż raz podejmie rozsądną i perspektywiczną decyzję, a wówczas wszyscy będą zadowoleni, począwszy od jego portfela na sympatykach skończywszy.
Odpowiedz cytując