Sam chłopie jesteś ciężkim przypadkiem psychiatrycznym, jeśli za brak pomysłu na grę w drużynie złożonej w 75% z piłkarzy, który grają ze sobą już od jakichś 2 lat obarczasz dyrektora sportowego. Co ma jego gadanie o braku Meliksona do piątkowej dyspozycji piłkarzy?
Ciągle jestem pod wrażeniem użytkowników tego forum, którzy lekarstwem na wszelkie bolączki Wisły nazwą zwolnienie Bednarza. I nieważne, co akurat się dzieje, zawsze warto o tym wspomnieć, choćby to nie miało nic wspólnego z wydarzeniami.
Co po zwolnieniu Bednarza? Jakieś propozycje? Pomysły? Wykładacie własną kasę i każecie nowemu dyr sportowemu kupować tony piłkarzy? Poczytajcie wywiad z Mielcarskim z weszlo. Ciekawie mówi. Może ta bystrzejsza część z was znajdzie powiązania z obecną sytuacją w Wiśle.