Uważaj, żebyś nie poczuł się ojro-pejczykiem cokolwiek byś przez to mógł zrozumieć....
W URZ jest ciekawy artykuł o SKOKach i o genialnych pomysłach naszych parlamentarzystów.
Co do JOW-ów - wystarczy popatrzeć na dzisiejszy Senat
W Senacie zasiadają głównie osoby, które same nie wiedzą po co tam są. Oczyiście nie są to politruki typu np. Arabski Tomasz, którego skutecznie wymiksowano bez JOw-ów, ale wystarczyło, że PO nie miała co zrobić z miejscami do Senatu we Wrocławiu to wsadziła "znanych i cenionych"
Duda wygrał, Prof. CHybicka również, ale prof. Kieres przegrał, i dzisiaj mogłoby być jeszcze ciekawiej,
Podkreślam tutaj, że z tej 3 tylko Duda jest członkiem PO.....
PO w wyborach do Sejmu w JOW-ach stawiając na takich właśnie ludzi, którzy nie są związani z polityką mogłaby się pieknie przejechać. PiS w swoich okręgach raczej dałby sobie radę.
Dostrzeganie zaś w chłopakach np od Ziobry olbrzymiego zagrożenia jest moim zdaniem bezpodstawne. Ziobro otrzymał tyle głosów w wyborach w Krakowie nie tylko dlatego ,że był znany ze swojej działalności, ale również z tego powodu na jakiej liście się znajdował. Dzisiaj nie podejrzewam, aby Ziobro i kumple otrzymali łącznie tyle głosów, co dostali w ostatnich wyborach parlamentarnych, a nawet to byłoby zbyt mało.....