Wyświetl pojedynczy post
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2397
Stary 15.09.2012, 21:20
FraMat napisał(a):Wyświetl post
ano dokładnie.
Probierz wprowadza chaos w ustawienie, w taktykę i w grę.
Potem wychodzą pilkarze na boisko i nie potrafią jeden drugiego ubezpieczyć, jeden stoi, drugi biegnie, jeden stosuje presing, drugi kryje na radar. Nie wiadomo jak przenieść grę w pole karne, to wszyscy zaczynają strzelać z trzydziestu metrów. Nie wiadomo co mają środkowi obrońcy zrobić z piłką to podają do Pareiki, który tez nie wie, co ma z nią zrobić, bo z przodu nikt nie biega, więc kopie gdzie popadnie. Melikson i Genkow stwarzają przewagę dryblingami, ale nic z tego nie wynika, bo po stworzeniu przewagi nie mają komu podać, bo trener nie wie, co z tym zrobić, jak ustawić ich partnerów.
Ehhh...
Jedno nie wyklucza drugiego. Probierz jest słabszym trenerem od Maaskanta, ale trzeba przyznać, że Bednarz zrobił wszystko, żeby go utopić. Sprzedając Kirma,wypożyczając Małego i, nie sprowadzając nowych bocznych pomocników w ich miejsce, właściwie zmusił naszego nowego trenera do przesunięcia Meleksa na skrzydło i wystawiania Garguły, Wilka i Chrapka na środku pomocy, co już samo w sobie powinno budzić przerażenie kibiców. Jeśli do tego dodamy niby-piłkarza Frederiksona, wypatrzonego przez Bednarza w McDonaldzie pod Kopenhagą, i Burligę, młodego, acz bardzo przeciętnego jeszcze bocznego obrońcę, a także przeanalizujemy, co wyprawiają na boisku, przerażenie powinno doprowadzić do udaru. Zgadzam się, ze probierza nie powinno tutaj być, ale połowy piłkarzy również.
Odpowiedz cytując