|
Kilka moich przemyśleń co do piłkarzy .
Pareiko - pozbierał się .
Para Bunoza - Jaliens bardzo pewna . Nadspodziewanie . Jaliens zagrał pewniej niż Głowacki ostatnio . Przy zdrowym Głowackim możemy mieć dobre porównanie , jeśli wraz z Bunozą ( pewniak w obronie ) będa grali gorzej - powinien ustapić na ten moment kosztem Jaliensa .
Burliga - Fredriksen - jedni z najsłabszych na boisku wczoraj. Pierwszy do zmiany , a z Janem nie wiadomo co zrobić .
Środek pola - Wilk przegrywał fizycznie , biegał gdzie się da ale co za tym idzie.. totalnie chaotycznie . Nie wiem czasem o czym on myśli . Coraz bardziej sensowne wydaje się dla mnie wpuszczenie od poczatku Urygi który swoją fizycznośćią oraz "zimną głową na boisku" może dac nam w koncu względny spokój . Warunkami bije Wilka na głowę , a jak sobie przypominam jego krótki występ przeciwko Ruchowi w zeszłym sezonie to wręcz imponował spokojem przeciwko chorzowianom .
Chrapek - występ przecętny , ale widac że się starał i próbował coś zrobić w przeciwieństwie do swojego partnera...
Garguły - kolejne dziecko we mgle . Wygląda na boisku jak junior , a nie 31-letni zawodnik który miałby dyrygować całą drużyną .
Melikson - grał za daleko od Ilieva , tylko grając w środku pola może zdziałać coś sensownego . Jak na skrzydłowego ma przeciętną wrzutkę , podania prostopadłe po ziemi , oraz gra z klepki z Ilievem mogą nam tylko uratować wynik . W dodatku gral za głęboko nie widząc wsparcia w Gargule i Wilku . Z Chrapkiem zagrał 2-3 fajne piłki ale to było za mało.
Iliev - był całkowicie samotny na swoim skrzydle , jedno sensowne wejście Burligi na cały mecz miało nam stworzyć zagrożenie z tej strony boiska ?
Genkov - jest nam potrzebny na boisku , ale nie sam z przodu , nic tam nie zrobi , zresztą nie mamy kogo w tym miejscu wystawić .
zmiennicy :
Boguski w moim mniemaniu pokazał się z dobrej strony , w dalszym ciągu ma tą zdolność łatwego "uwalniania " się od rywali jednym zwodem . Wydaje mi sie , że jeśli chodzi o drybling to w tej chwili jedyny nasz sensowny napastnik . Przyjęcie piłki tez lekko poprawił . Jak na wiecznie kontuzjowanego zawodnika zapisał swoje wejście na plus . Szkoda że bez praktycznego przełożenia . Przypominając sobie spotkania z tamtego sezonu i te w których wystąpił od początku Boguski , czyli ze Śląskiem i Twente , dawał coś drużynie co sprawiało że spotkania były w pewnym sensie "pod kontrolą "
Jovanovic również swoim wejściem pokazał że nie wszedł na plac gry junior tylko solidny zawodnik wybijający się ponad średnią . Powinien w następnym meczu wejść kosztem Burligi który chyba symuluje grę w tym momencie jeszcze bardziej niż Garguła .
Szewczyk - grał za krótko , był praktycznie niewidoczny . Na ten moment sam nie pociągnie gry .
Na następny mecz powinniśmy wyjść ustawieniem :
Pareiko - Jovanovic , Głowacki ( Jaliens ) Bunoza , Jan - Uryga - Iliev , Melikson , Chrapek , Boguski (Szewczyk ) - Genkov
|