Łysy się uśmiecha po porażce. A co w tym dziwnego ?
Przecież on nie jest związany z Wisłą niczym poza pensją.
Proponuje odsłuchać jeszcze raz jego konferencję prasową z 4 kwietnia. Oprócz wazeliny pod adresem Cupiała czy kibiców pada tam kluczowe zdanie co do celu jego działania w Wisle.
Cytat:
|
(...) być może odejdę z Wisły, bo będzie ona grała słabo, ale nie odejdę, bo pójdę do Tele-Foniki i poproszę o pieniądze, bo nie jestem w stanie zapłacić wynagrodzeń.
|
Prosto, jasno i bez owijania w bawełnę. Ja tylko nieśmiało przypomnę, że w krótkoterminowym rozrachunku porazka jest korzystniejsza z finansowego punktu widzenia, bo wynagrodzenia są wówczas mniejsze.
Ja mogę zrozumieć, ze dokonujemy restrukturyzacji. OK. Tylko do tego trzeba mieć jaja, kontakty, umiejętności itd.
To co myśmy tam mieli w planie wg Bednarza.
Cytat:
|
Naszym głównym celem będzie doprowadzenie do sytuacji, w której klub ma perspektywiczną drużynę i znowu będzie - mówiąc w cudzysłowie - "właścicielem swojej drużyny". Chodzi o to, żeby byli tu zawodnicy na dłuższych kontraktach z perspektywą. Oczywiście będą prezentować określony poziom jakości, a my w perspektywie będziemy mogli odzyskać transferem część zainwestowanych w nich środków.
|
No to przypomnę. W ramach budowy tej perspektywicznej drużyny, której Wisła jest właścicielem :
- wypożyczamy Quioto na którego wykup nas nie będzie stać.
Jakaś różnica pomiędzy polityką Stana A Bednarza ? Ano taka, że Stan wypożyczył Bitona który na wstępie strzelał gola za golem a Jacek Quioto, który póki co nie pokazał nic ciekawego,
- pozyskujemy perspektywicznego duńczyka, Na rok. Na pewno go opchniemy w zimie

Ale za pół ceny Paljicia biega. Tylko umiejętnosci ma żadne. To juz lepiej było zrealizować obietnice
Cytat:
|
Chcielibyśmy też zmienić strukturę narodowością zespołu.
|
i kupić jakiegoś dwudziestolatka z I ligi. Grał by równie żle. Ale za jedną czwartą. A może by się wyrobił. Albo znaleźć rzeczywiście kogoś sensowniejszego za te pieniądze co duńczyk zżera. A tak za rok znowu na lewej vacat.
- o durnych wypowiedziach pt. akademia nie jest dobra nawet nie chce mi się pisać.
Ot, restrukturyzacja według JB.
Tak się zastanawiam, czy i kto by przyszedł jakby łysy jednak wypchnął tych trzech co ich
się nie udało wypchnąć.
A o niezatapialnym to chyba wisiał kiedyś przed X transparent coś w stylu "ręce precz od Wisły"
Ja myślę, że to wciąż aktualne jest, bo nikt nie odwołał. Prawda ?
borys napisał(a):

|
Wsrod zarzadzajacyh tym klubem nie ma ani jednej osoby, ktorej by na Wisle zalezalo.
|
No właśnie.