tofik napisał(a):

|
Przecież on u nas już był. Graliśmy lipę. Widze, że jak toniemy to się każdy brzytwy chwyta.
|
Tak, ale wtedy Wisła była inna (realne ambicje, budżet, jeszcze sporo "sierot" po Petrescu w składzie) i AN był inny (mniejsze doświadczenie, autorytet niż dziś). Sytuacja Wisły na dziś wydaje się być inna.
Może byłby dobry dla średnio/niskobudżetowego klubu grającego młodymi Polakami... jak napisałem.
Choć oczywiście nie jest pewnikiem, że poszłoby Mu dobrze.