|
Nie chcialem sie wypowiadać dlugo na temat trenera, ale po wczorajszym meczu chyba nie mam wyjscia.
Wiadomo, ze w klubie jest totalny roz......., wszystko stoi na glowie, kadra tez jest slaba, ale mimo wszystko chlop jest tutaj juz z pol roku i nie widac ŻADNEJ poprawy. To juz chyba za Kazia Moskala grali lepiej.
Nie rozumiem tez jednej rzeczy. Caly okres przygotowawczy Probierz szykowal zespol do gry dwoma napastnikami i ustawieniem 4-1-2-1-2. Jeden mecz nie wyszedl i gosc zmienia wszystko. Maaskant gral 4-2-3-1, Skorża caly czas 4-4-2 i tak powinno byc. Jesli cos jest wypracowane to nie mozna tego zmieniac co mecz. Czas na szukanie optymalnego ustawienia mial w przerwie miedzy sezonami. I byla to wystarczajaco dluga przerwa.
Z Polonią sklad personalny i ustawienie taktyczne nie mialo zadnego sensu.
Teraz z Pogonia gra jakies 4-1-4-1 i przy takim ustawieniu widzialem MOŻE z 2 razy jakis pressing na polowie rywala.. To na jaki .... on wystawil 4 ofensywnych pomocnikow skoro nie zamierzal grac pressingiem? A moze zamierzal, tylko jak zwykle nie wyszlo.
|