|
Więcej się spodziewał po Pogonii. Biede straszną gra. A to co my gramy nie wiem jak nazwać, skoro dobra okazje stwarzamy sobie w 85 minucie !
Trenera, który non stop coś notuje w takim tempie i podniecieniu widuje gdy oglądam zespoły prowadzone przez Van Ghall. Z tą różnicą, że facet robi wyniki. Probierz pisze, pisze i pisze a zespół nie wie co ma grać a jak coś zagra to jest to dzieło przypadku.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|