nesta napisał(a):

|
Tak to niestety wyglada.. Umowmy sie, nie zapomina sie w pare miesiecy jak sie gra w pilke. Golym okiem widac, ze tam nie ma atmosfery, ze w poza sportowej sferze dzieje sie cos zle. Byc moze wlasnie problemy finansowe.
|
Do dzisiaj nie wierzę w zeszłoroczne rzekome partactwo Maaskanta, które załatwiło mistrzowską drużynę z 2011. Było widać gołym okiem, że po Nikozji coś w tej drużynie się roz.......iło i przyczyn tego szukałbym w cieniu gabinetów, bo z dnia na dzień najlepszy skład na papierze wówczas w polskiej lidze (no i obrońca tytułu przecież, jeszcze wzmocniony - odrobinę, ale wzmocniony!) nie zapomina jak się gra w gałę.