dynek.pl napisał(a):

Dla mnie Cupiał przerabia dokładnie te same błędy co kiedyś Filipiak. Tam też kiedyś na "hurra" stawiano na młodych Polaków, potem nastąpił zwrot o 90 stopni na obcokrajowców, a potem odpady z obu opcji zleciały z ligi.
Ciekawe jak u nas się skończy ?
|
Filipiak jest najlepszym przykładem na to, że w Polsce nie da się zbudować normalnymi biznesowymi zasadami dobrze prosperującego klubu. Zaczynał tak jak w Comarchu. Tak jak w Comarchu zatrudniał Polskich młodych inżynierów, tak u Icków lądowała co sezon kohorta młodych Polaków. Nie spieszył się, inwestował przemyślanie, bez szaleństw tak jak i w Comarchu. I co? Comarch ma się świetnie a Cracovia spada.
Pewnie większość już klinie po co mówie o Szamanie zza miedzy. Ale to dowód, że u nas NIE DA SIĘ zrobić biznesu bez ogromnych inwestycji.
Trzeba władować naprawdę dużą kasę, w research zagraniczny, i tansfery zagraczniczne. W tej chwili powiedzmy szczerze - Polscy piłkarze w wieku 20-23 lat w większości nie są gotowi do gry, dlatego ogromne pieniądze trzeba wyłożyć na prace z młodymi, zaczynać od szkółek w wiekui 3 lat, tak jak w Holandii. Inaczej nigdy nie będziemy miec 18-20 letnich zawodników którzy naprawdę stanowia mocny punkt drużyny.