|
Trochę Probierza ma pecha choćby z tego powodu, ze z różnych przyczyn obrona ani razu nie zagrała w tym samym zestawieniu, a straciliśmy już aż 7 bramek.
Z drugiej strony w pomocy sam miesza jak głupi, a nie przyszło mu do głowy żeby przestawić Meliksona z powrotem do środka. Tak, nasza gra wygląda bez sensu bo cały czas atakujemy jedną stroną. Gdyby Maor grał w środku to pewnie raz by schodził na prawo, raz na lewo to te akcenty by się jakoś rozłożyły.
Zmiana trenera oczywiście niewiele da ale Skorża czy Moskal zostali zwolnieni gdy drużyna była w lepszej sytuacji lub wyglądała lepiej (i tego mi najbardziej szkoda) więc nie widzę powodów dlaczego Probierz miałby się ostać ?
|