|
Jedynym pozytywem tego meczu była przyzwoita gra dwójki stoperów. Jakby nie błędy sędziowskie to pomimo totalnej kaszany jaką grała reszta zespołu dzięki temu można było wywieźć 1 punkt.
Mam nadzieję, że Głowacki szybko wyleczy kontuzje i... posiedzi sobie na ławie. Para Jaliens-Bunoza to zdecydowanie najlepsze w tej chwili rozwiązanie.
Nasze boki obrony to dramat. Nad Burligą nie będę się pastwił bo jest nasz.
Duńczyk to łamaga.
Panie łysy, wiesz pan co to jest postęp geometryczny. Pewnie nie. To wytłumaczę prosto. Zatrudnił pan zawodnika, który jest może i dwa razy tańszy. Ale za to osiem razy gorszy.
To jest postęp geometryczny. Wsteczny.
A wydawało mi się, ze gorszego od Paljicia ciężko bedzie znależć. A tamten przynajmniej ambitny był.
Fatalnie wygląda nasza ofensywa. Dzień konia Meliksona, to wszystko na co możemy liczyć.
Co się stało z Wilkiem. Toporny był, ale przynajmniej biegał. A teraz jest tak wolny, że nawet sfaulować nie ma szans.
Czy myśmy przypadkiem na wyrażną prośbę łysego/Probierza nie zwolnili trenera od przygotowania fizycznego ?
Naszym akcją brak jakiejkolwiek dynamiki, przyspieszenia, zero null, nic.
|