Tominho napisał(a):

http://www.krakow.sport.pl/sport-kra...do_Wisly_.html
Zanosi się na to, że Eskisehirspor nie wykupi Małeckiego z Wisły. Być może wyślą go do Polski już w przerwie zimowej, żeby przez kolejne pół roku nie wypłacać mu wynagrodzenia za to, że będzie sobie siedział na trybunach.
Jeśli potwierdzą się plotki o 700 tys. euro, jakie Turcy mieli przelać na konto Wisły w sprawie wypożyczenia Małeckiego, to wyjdzie na to, że Badnarz zrobił zajebisty biznes. Małecki wróci, a Wisła i tak będzie miała w kasie kilkaset tysięcy więcej (albo nie będzie miała, z wiadomych przyczyn) 
Na nadmiar solidnych skrzydłowych nie możemy narzekać, więc powrót kogoś takiego jak Małecki może okazać się zbawieniem. Do rundy wiosennej jeszcze daleko, kibice mają czas, żeby odpocząć od Patryka i jego wybryków. Sam Małecki dopiero teraz doceni to co ma w Wiśle i na co może liczyć. W Turcji jest tak naprawdę piłkarzem anonimowym, który ma problem z załapaniem się do meczowej "18".
|
Jakim zbawieniem? No chyba ,że za zbawienie uważasz pyskowanie do kolegów z drużyny , trenera i pretensje do wszystkich tylko nie do siebie jak nie idzie . A z tym solidnym skrzydłowym bym nie przesadzał bo gdyby był taki solidny to grałby więcej w tym Tureckim średniaku , samo szybkie biegnięcie z głową wpatrzoną w piłkę i czasami jakiś zwód w mocniejszych klubach to niestety za mało a jeśli chodzi o grę kombinacyjną to u Patryka jest z tym po prostu bardzo słabo ale On przez ostatnie dwa lata w ogóle nie próbował poprawić tego elementu tylko wolał swoją egoistyczną grę bo przecież w Wiśle i tak mu nikt by nie podskoczył a tam pewnie już nie jest taki mądry a nawet jeśli spróbuje to inni szybko sprowadzą Małego na ziemię . Ja jednak życzę Patrykowi żeby mu udało się , żeby zrozumiał o co chodzi w tym sporcie i że najważniejsza jest drużyna , żeby wziął się w garść i nie zmarnował swojej kariery i z pewnością niemałego talentu a powrót do Polski wg mnie będzie błędem .