|
Może ambicją nadrabiali przyjezdni, bo bęcki dostali od Anglików na swoim terenie, teraz przegrywali z Polską i walką chcieli zniwelować wątpliwe umiejętności 3/4 naszych kopaczy. Nie wiem w jakich okresach dominowali Mołdawianie? Przed stratą goli? Po karnym? Po golu Wawrzyniaka? Na skrócie było widać, że ładnie Sobota się zaprezentował i miał sytuacje, inni też mieli, więc nie było chyba aż tak tragicznie?
|