No oczywiście, oczywiście
przy okazji podam dużą podpowiedź
chodzi o słowa wypowiedziane na łożu śmierci przez jednego z bohaterów powyższego szkicu
lekka podpowiedź - dokładnie to zostały wyśpiewane i pochodzą z ulubionego katolickiego hymnu i to o ten hymn się rozchodzi a nie o same słowa
