AS82 napisał(a):

Z koalicją PO-PIS to była / jest zabawna sprawa . Całą kampanię wyborczą w 2005 roku wmawiali ludziom , że po wyborach założą koalicję , pamietam te wszystkie programy u Lisa i innych dziennikarzy w której PO z Jasiem Rokitą uchodziło za partię inteligentów takie coś w opozycji do prostaków z Samoobrony ,a PIS sie kreował na tych co walczą z korupcją i zajmą się złodziejami z SLD. Wmówili to ludziom no i wygrał PIS ,PO minimalnie mniej głosów i co ? Zamiast koalicji zaczyna sie kłótnia o koryto ,ci chcą tyle ministerstw a ci chcą tyle Ale przeciez obie partie są tam w parlamencie żeby służyć Polakom , jak sie okazało podział koryta był ważniejszy i od 7 lat partie te są już śmiertelnymi wrogami ,plują na siebie obrzucaja się gównem ,mówiąc krótko : farsa i kabaret.
|
i po wyborach PO dostało propozycje objęcia 50% ministerstw w tym tych gospodarczych zgodnie z tym że kreowali sie na tych "ynteligentniejszych" i "lepiej wykształconych ekonomicznie" (co zreszta robią do dziś). Winę PISu widzą tu tylko lemingi którym PIS zawsze przeszkadza niezależnie co zrobi: czy mówi o Smoleńsku, czy korupcji czy ekonomi czy przedstawia plany gospodarcze. Zawsze jest źle