wolfy napisał(a):

Wiesz co, sprawdź sobie jak Wisła punktowała. Zapewniam Cię, że nikt przed nami nie klękał, każde praktycznie zwycięstwo było wyszarpane.
Nie zdobyliśmy mistrza "spokojnie", a skład był (poza Meleksem) taki sobie.
Do czego zmierzam - nie graliśmy wielkiej piłki. Byliśmy skuteczni, Holender wycisnął z tego składu 150%, ale tylko tyle można na ten temat napisać. Reszta to już słaba pamięć i mitologizowanie.
A Łobodziński grał dobrze tylko w Młodej Ekstraklasie. Teraz może by się przydał, bo jest okazja grać z kontry. Wtedy byliśmy dla niego za dobrą drużyną, teraz byłby w sam raz.
|
Pamiętam jak było, pamiętam mecze na hutniku i padaczke, ale w składzie mieliśmy takich zawodników, że na tle reszty ligi byli przyzwoici, 2 miejsce do przerwy potem Holendrzy było lepiej, to są suche fakty nic więcej.
Zmierzam do tego, że według mnie na ten sezon NIE MA SZANS na pudło bo pół ligi ma mocniejszą kadrę, więc nie jojczcie jak będziemy zbierać oklep bo jest to do przewidzenia.
Może jak Cupiałowi się odwidzi, rzuci kasą to być może doczłapiemy się do podium, ale na to się nie zanosi i Bednarz dalej będzie kontynuował cupiałowską politykę za co zbiera pomyje od tutjejszych znafców
tyle
PS
Piłkarze typu JUNIOR DIAZ - patrząc obecnie na kadrę- są na wagę złota
