|
Jak można bronić piłkarza, który staje na nodze innego zawodnika?
Jakie sranie do własnego gniazda? Mamy kolorować rzeczywistość?
Zachował się idiotycznie, kara dla zawodnika właściwa. Właściwy również jej wymiar.
Patrząc z perspektywy pewnych standardów- skoro za "złe" śpiewanie o przeciwnikach piłkarz pauzuje kilka meczów (a miało to miejsce nie w trakcie rozgrywki, a po), to według mnie za wydarzenie podczas trwania zawodów kara powinna być dotkliwa.
Patrzmy na świat w sposób rzeczywisty, nie przez pryzmat miłości do klubu. Bo właśnie ta miłość zaślepia wszystko.
Ostatnio edytowane przez michu-k : 09.09.2012 o godz. 21:07.
|