tofik napisał(a):

No i właśnie - powinniśmy monitorować takie ligi, w których stosunkowo tanio można wyciągnąć młodych obiecujących zawodników - jest liga albańska, azerska, ormiańska, gruzińska etc. Tam powinno się skupić poszukiwanie graczy do Wisły, a z czasem osiągniemy pewien pułap, dzięki czemu się rozwiniemy. Tylko potrzeba dyrektora sportowego z krwi i kości, a nie jakiegoś marnego Jacka, który będzie tylko ciął wydatki.
Z każdej ligi powinniśmy wytypować minimum trzech wyróżniających się graczy i próbować któregoś z nich sprowadzić. Ale nie przez menedżerów, tylko poprzez naoczne sprawdzenie wartości zawodnika.
Niestety skauting kosztuje, ale finalnie powinien wychodzić na plus, jeśli tanim kosztem sprowadzimy danego gracza i będzie szansa na odsprzedanie go za cenę minimum 2 razy wyższą...
A graczy można tanio sprowadzić, tylko trzeba mieć po pierwsze - kontakty, kwalifikacje i ambicję oraz samozaparcie w poszukiwaniu talentów.