Jaroo1 napisał(a):

|
Pilkarze powinni nie udzielac wywiadow tylko grac. Bo jak zaczynaja gadac to zamieniaja sie w politykow. Ciagle tylko te poprawne politycznie gadki (postaramy sie wygrac, zrehabilitowac za poprzednia porazke, chcemy zagrac jak najlepiej sratatata) albo popelniaja gafy jak te gadki o biletach Kuby czy wypowiedz powyzej, ze bez niego to y byl dramat. Po co w ogole te wywiady? Niech sie wezma za gre a nie .......a farmazony przed kamera, bo albo z tych farmazonow wychodza kwasy albo osmieszanie sie . Szkoda mi Kuby, ze sie dal wciagnac w to bycie kapitanem bo wlasnie przez to paplanie do kamery traci swoj autorytet, przez co ciezej sie z nim utozsamiac jako z wielkim Wislakiem
|
Przykre, prawda? Takie właśnie są media. Aby lepiej sprzedawać towar (w tym wypadku: piłkarzy), robią z nich coś na wzór celebrytów. Bo ile oni zagrali na tym Euro? A dla porównania - ile opierd*** się w telewizji, dając wywiady, analizując mecze itp.?
Powoli dzieje się tak, że najważniejszymi cechami piłkarza będą przyjemny dla oka wygląd i umiejętność czytania (coby z promptera nawijać). Cóż, w ten sposób Polska przygotowuje się na nowy kształt kibicowania, który tak bardzo lansowała pani Walterowa.
TFU!