Barti napisał(a):

Hehe widziałem i słyszałem o gorszych rzeczach. A o Adamie M. to nawet piosenki powstają. Tak wiem, Quioto Musiałowi to nawet do pięt nie dorasta w dokonaniach ( w tym w zachowaniu na boisku)
P.S.
A "Messu" Gracz to nawet sędziego kopnął jak mu się decyzja nie spodobała i zrobił zamieszki na całe Podgórze w czasie okupacji. Futbol jest niekoniecznie grą dla grzecznych chłopców
|
No to jednak nie do końca to samo. Najsłynniejszy sierpowy Musiała to był wymierzony w odwecie za brzydki faul na innym Wiślaku. A poza tym jak sobie przypomina to grał twardo, ale nie chamsko.
A co do Gracza, to wówczas (w 1943 roku) pobicia sędziów były na porządku dziennym. W pewnym momencie nawet sędziowie zawiesili działalność. A mecze kończyły się też ogólnymi morodbiciami piłkarzy jak np. na meczu Grobla - Garbarnia.
Kara słuszna. Czy te pięć meczy zawieszenia coś zmieni ? Grał już, nic a nic nie wniósł do gry. Zrobi miejsce Chrapkowi czy Szewczykowi.