Cytat:
P.S. Odpieprzcie się od "Sobola", "znawcy". On przynajmniej umie coś z piłką zrobić, w odróżnieniu od Wilka, którego jedynym atutem jest amatorskie judo na środku boiska.
Jeden słabszy mecz, gdzie cała drużyna grała została gładko ojebana, a już macie winnego. Frajerstwo...
Tym bardziej, że dzięki Jacusiowi alternatywy brak.
|
Dopóki Sobol będzie w zdatnej dyspozycji fizycznej to Wilk nigdy nie będzie lepszy na tyle aby wygrać z nim rywalizacje.
Czarek to być może inteligent bystry facet ale niestety nie boisku, może pięknie udzielić wywiadu itd ale brakuje mu na boisku tego "czegoś" oprócz techniki, której naturalnie nie ma. W piłkę grają ludzie którzy nie potrafiąsię czasami się wysłowić, nie znają tabliczki mnożenia, a na boisku są genialni np Balotteli, Cassano itd.
Sobol mimo że bogiem techniki nie jest to jak zagrywa piłkę to stara się to robić w tempo oraz tak żeby ktoś mógł to oponować, zabrać się z tym podanie Wilk jak podaję to trzeba się po piłkę czasami wrócić to jeszcze nie sposób ją opanować, do tego Sobol szybciej myśli wie co zrobić z piłką czasami zanim ją dostanie. Kolejna sprawa to odbiory... Radek stara się odebrać piłkę tak żeby nie faulować.
Zawsze staram się jednak szukać czegoś optymistycznego, wierzę w to że objawi nam się w tej formacji Alan Uryga, który grał dobrze na stoperze w Białymstoku, ogólnie widać że chłopak mentalnie nadający się do piłki nożnej bo nie srał w gacie jak miał piłkę przy nodze.
W tym meczu ciekawi mnie jak wypadnie nasz dziadek Iliev znajdujący się w kiepskiej formie na tle Ediego Andrandiny zarabiającego pewnie znacznie mniej, a grającego znacznie lepiej.
PS. Wiem, że Burliga w ostatnim meczu nie olśnił na prawej obronie natomiast zastanawiam się czy nie wrzucić w końcu Marko Jovanovicia na stopera do Głowackiego... Marko grał w Partizanie często jako lewy stoper, wtedy Głowa mógłby zagrać jako prawy. Do tego Marko zaprezentował w meczu Flotą czy Podbeskidziem jak grał drugą połówkę na stoperze coś co prezentował u nas Cleber, mianowicie potrafił podbiec z piłką aż za połowę i celnie podać.