Marszałek napisał(a):

Nie interesuje mnie to jak się do siebie odnosicie, kwestia waszej kultury i umiejętności dyskusji. Rzecz w tym, że forum przeglądają ludzie o różnej wrażliwości i niekoniecznie muszą chcieć czytać o gównach czy siurkach.
Zadnych połajanek tutaj nie uprawiam, bo nie jestem ani nauczycielem ani autorytetem. ? Jedynie reaguje na to o czym napisane jest w regulaminie. Z całym szacunkiem ale tłumaczyć ci się nie muszę, czy mnie coś raziło czy nie, ani czy zrobiłem coś czy nie. Regulamin jest regulaminem i wszystkich obowiązuje jednakowo.
|
Nadal nie rozumiem dlaczego to:
"Jak to mówią Szpeniu: z prądem płynie tylko gówno" doczekało sie Twojej uprzejmej reakcji natomiast to "
normalnie na miescie dostalbys w ryj, a pozniej jeszcze kopa" zyskało milczącą akceptacje. Argument że nie musisz się tłumaczyć z tego że coś Cię raziło a coś innego nie jakoś mnie nie przekonuje. Szczególnie w kontekście tego: "Regulamin jest regulaminem i wszystkich obowiązuje jednakowo."
Jeśli chodzi natomiast o kulturę to zwrócę Twoją uwagę na, być może nie znaną Ci zasadę, że na uwagi zwrócone publicznie odpowiada się, w przypadku zgłoszenia wątpliwości przez adresata tych uwag, z zachowaniem tej samej formy. Wyjątkiem jest oczywiście sytuacja w której admin uważa się nie za "pierwszego wśród równych" ale za "dziedzica na folwarku".